USA – Nowy Jork

Decyzje o naszej amerykańskiej podróży podjęliśmy prawie rok przed wyjazdem. Nie wiem, jak macie Wy, ale ja jak tylko usłyszę „podróż”, „musimy coś zarezerwować” to nie mogę przestać o tym myśleć i czekam z niecierpliwością na dzień wyjazdu. Nie inaczej było z ta podróżą. Początkowo mieliśmy wyjechać tylko i wyłącznie do Nowego Jorku, ale z czasem postanowiliśmy, ze zrobimy sobie mały Road trip i pojedziemy jeszcze w kilka innych miejsc. Padło na trzy dni w Nowym Jorku, dwa dni w Montauk, dwa dni w Filadelfii, dwa dni w Waszyngtonie i jeden (ostatni) dzień w Nowym Jorku.

Pierwszy post chciałabym poświęcić samemu Nowemu Jorkowi.  

 

Czytaj dalej

Zrobiłam licencję pilota!

Do zrobienia licencji zbierałam się bardzo długo. Zdecydowanie za długo, ale jeśli i Wy jeszcze zastanawiacie się, czy zrobić licencję to mam nadzieję mój post pozwoli Wam podjąć szybko decyzję. Najczęściej zadawanym pytaniem jakie zadawali mi znajomi, czy tez obcy ludzie było „ile to kosztuje?” – nie zdradzę tu wielkiej tajemnicy jeśli powiem – sporo. Dlatego postanowiłam opisać, jak udało mi się zrobić licencje PPL(A), czyli licencje pilota turystycznego na samoloty typu Cessna 150/152, ile trzeba przygotować pieniędzy i jak fajnie było polecieć Cessną po raz pierwszy samemu.

Czytaj dalej

MODA LOTNICZA – Enter Air

Linia czarterowa, której stroje podobają mi się najbardziej. Stewardessy wyglądają bardzo dostojnie. Szczególnie uroku dodają furażerki. Jedyny minus ich uniformów to falbankowe gumki do włosów. 

Czytaj dalej

RANKING – ULUBIONE WYPOWIEDZI PASAŻERÓW

Stało się. Postanowiłam usiąść i wymienić kilka moich ulubionych tekstów pasażerów. Niektóre ulubione bo śmieszne, a niektóre niestety w cudzysłowiu. Wiele z nich wstawiałam Wam na tablicę na facebook’u, by od razu podzielić się szokiem, bądź pośmiać się razem z tego co wymyślają pasażerowie. Podjęłam decyzję by zebrać te wyjątkowe. Chciałam stworzyć ranking, ale nie jestem w stanie wybrać kilku ulubionych. Wszystkie uwielbiam. 

Czytaj dalej

FRANCJA – Paryż

Pisząc ten post i przeglądając już długo ładujące się zdjęcia na komputer znowu oczami wyobraźni zawędrowałam do Paryża. Nie była to moja pierwsza wizyta w tym mieście, ale ku mojemu zaskoczeniu ta, która sprawiła, że zakochałam się w nim. Cisza, spokój, ludzie pijący kawę w kawiarniach, rozmawiający o wszystkim, przepiękne uliczki, budynki, widoki. Wszystko to składa się na obraz Paryża idealnego. I pomimo jesieni, która przywitała mnie pierwszego dnia, już kolejne były bardzo letnie. 

Czytaj dalej

POWIEDZ MI, CZYM SIĘ ZAJMUJESZ: Stewardem być… w dreamlinerze

O zawodzie Stewarda/Stewardesy słyszy się bardzo dużo. Wiele osób zazdrości dalekich podróży. Jednego dnia jesteś w Polsce, drugiego odpoczywasz sobie na Manhattanie, by następnie znowu znaleźć się w ojczyźnie. Inni natomiast zazdroszczą samego latania – co jak co, ale każdy miłośnik latania ucieszył by się na myśl o kilku rejsach w ciągu jednego dnia. Natomiast znam takich, którzy zawód ten komentują „kelnerzy w powietrzu” . 

Pewnego dnia przeglądając Instagram trafiłam na profil Stewarda, który lata Dreamlinerem (jednym z trzech najpiękniejszych samolotów – wdł. mnie). Nie omieszkałam zadać mu kilku pytań – jak odnosi się do opinii na temat jego zawodu, czy jakie warunki trzeba spełniać by latać jako Steward. Wszystko to by przybliżyć Wam zawód załoganta. Wywiad oprawiony jest  pięknymi zdjęciami z profilu Tomka

Czytaj dalej

Mazury Airshow – 2015

Każdy z nas ma w ciągu jednego roku jakieś wydarzenie, na które czeka i czeka i doczekać się nie może. Niektórzy oczekują na swoje urodziny, inni na urlop, a ja rok w rok czekam na pierwszy weekend sierpnia i Mazury Airshow. Wydarzenie, które polecać będę każdemu. 

Czytaj dalej

Długa podróż – kilka ćiwczeń

Nie leciałam jeszcze na trasie dłuższej niż 5 godzin. Za to miałam okazję swego czasu podróżować po kilkanaście godzin samochodem i pamiętam jaki ból pleców sprawiała mi taka podróż. Ilu z nas podczas długiej podróży przekręca się z boku na bok szukając odpowiedniej pozycji? 

Pomyślałam, że zaproponuję Wam kilka ćwiczeń, które w podróży bardzo pomagają, a wysiadając po kilku/kilkunastu godzinach podróży, nie czujemy takiego bólu pleców. Zdaje sobie sprawę, że ćwiczenia w samolocie mogą dziwnie wyglądać, ale można też wciągnąć do tego współpasażerów. 

Post powstał przy współpracy z Dr n. med. Małgorzatą Chochowską
Autorką rysunków jest: Ewa Ptak

Ćwiczenie nr. 1. – Skłon  tułowia,  bez  odrywania pośladków.  Mięśnie  powinny  być rozluźnione. Czas: 15 – 20 sek. Liczba powtórzeń: 3 – 5. 
Ćwiczenie nr. 2. – Splecione  ręce  (skierowane powierzchnią  grzbietową  ku dołowi) unieść nad  głowę,wyciągnąć tułów i głowę ku górze,jednocześnie  prostując  kończyny górne. Czas: 7 s. Liczba powtórzeń: 3 – 5. 

Ćwiczenie nr. 3 – Ręce oprzeć na biodrach i przy ich  pomocy  wypchnąć  kręgosłup lędźwiowy  do  przodu  ściągając łopatki,  jednocześnie unieść pięty,nie  odrywając  palców (wdech).Swobodny  powrót  do  pozycji wyjściowej (wydech). Czas: 7 sek. Liczba powtórzeń: 6 – 7. 

Ćwiczenie nr. 4 – Kończyny górne unieść bokiem ponad  poziom  głowy  aż  do  ich skrzyżowania  (wdech).  Opuścić swobodnie kończyny (wydech). Liczba powtórzeń: 6 – 7. 

Ćwiczenie nr. 5 – Oprzeć  ręce  na  biodrach  i wypchnąć kręgosłup lędźwiowy ku przodowi, dotknąć brodą mostka, a następnie powoli rotować głowę w obie strony nie odrywając brody od mostka. Liczba powtórzeń: 10 – 15. 

Ćwiczenia,  których  czas  trwania  nie  został  określony  powinny  być  wykonywane  w rytmie  spokojnego oddychania.

POLSKIE FILMY NA POKŁADACH DREAMLINERÓW

Wiem, działam w opóźnionym tempie – przynajmniej jeśli chodzi o blogowanie ostatnimi czasy. Już prawie tydzień temu byłam na konferencji prasowej PLL LOT w związku z nowymi filmami na pokładach Dreamlinerów, a dopiero teraz zabieram się za pisanie posta na ten temat. Publicznie postanawiam poprawę.



Tymczasem znowu muszę pochwalić LOT. Kolejna ciekawa inicjatywa, tym razem polski przewoźnik postanowił zrobić niespodziankę pasażerom podróżującym Dreamlinerami i dodać do, i tak już różnorodnego folderu z filmami, kilka nowych pozycji. Są to polskie filmy z ostatnich 10 lat! Projekt Picture Poland powstał z inicjatywy Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej i PLL LOT, jest przykładem nowatorskiego podejścia do promocji współczesnej kinematografii. 

fot. Marcin Kulak PISF

Marcin Celejewski, Członek Zarządu LOT ds. Handlowych: „Z indywidualnego systemu rozrywki pokładowej korzysta rocznie kilka milionów pasażerów. Oglądanie filmów to ulubiony sposób na spędzanie czasu w podróży. Cieszymy się, że dzięki współpracy z PISF możemy zaoferować naszym pasażerom jeszcze większy wybór dobrego kina”. 

Bogaty wybór polskich filmów pozwoli na dotarcie do szerszej widowni, a dla wielu obcokrajowców może być pierwszym spotkaniem ze współczesnym polskim kinem. 

W pakiecie Picture Poland znajdują się tytuły współfinansowane przez PISF w ostatnim dziesięcioleciu. Pasażerowie Dreamlinerów należących do PLL LOT zobaczą polskich laureatów Oscara jak na przykład Ida, Piotruś i wilk (Oscar® 2014 i 2008), filmy  docenione na międzynarodowych festiwalach, a także produkcje, które w Polsce zgromadziły najliczniejszą widownię. Co dwa miesiące system rozrywki pokładowej Dreamlinerów będzie powiększał się o dwa kolejne tytuły. Już dziś w pakiecie Picture Poland pasażerowie mogą oglądać filmy: Ida, Różyczka, Rewers, Nasza klątwa, Bogowie, Papusza, Piotruś i wilk, Imagine, Joanna oraz Katedra.
Projekt jest finansowany z Programu Operacyjnego „Promocja polskiego kina zagranicą” Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej. Za jego realizację odpowiada agencja Movie Mates.