USA – Montauk, ciekawostki z serialu „The Affair” i informacje praktyczne

Cofnijmy się trochę w czasie, do września 2019, kiedy to ruszyliśmy do Stanów Zjednoczonych. Początkowo miała być to podróż tylko do Nowego Jorku, ale oboje stwierdziliśmy, że te 11 dni, które mamy spędzić w Stanach fajnie by było jakoś wykorzystać. Tak więc, po kilku dniach spędzonych w Nowym Jorku, wypożyczyliśmy samochód i ruszyliśmy do Montauk. W naszych planach była też Filadelfia i Waszyngton, niemniej na temat Fili nie mogę nic więcej napisać, gdyż podczas naszej podróży dopadła mnie grypa i dwa dni pobytu na miejscu przeleżałam w łóżku, a Waszyngton w związku z pochorobowym zmęczeniem „zwiedziliśmy” w parku obserwując lądujące samoloty. Te wpisy będą trochę nie po kolei, gdyż wpisy o Ameryce zacznę od naszej wizyty w Monatuk, a dopiero póżniej wstawię wpis z Nowego Jorku.

Czytaj dalej

Pan Am.

Ostatnio w związku z tym, że mam trochę więcej wolnego czasu (wakacje!!) postanowiłam obejrzeć sobie nowy serial. Długo zastanawiałam się co by tu obejrzeć a, że odcinki mojego ulubionego serialu dobiegały już końca – musiałam się pośpieszyć z wyborem następnego! Z pomocą przyszedł mi kolega, który zaproponował mi serial o tytule „Pan Am”. 
                                        fot. filmweb.pl 


Serial opowiada o załodze linii lotniczych Pan Am, przenosząc nas w lata 60 XX wieku, kiedy to linia przeżywała lata swojej świetności. Serial przedstawia pracę czterech stewardess – Maggie, Laury, Kate, Colette i dwóch pilotów – Teda i Deana. Podróżując po świecie przeżywają różne przygody w samolocie, jak i na ziemi.  
Fajnie jest się przenieść razem z bohaterami do lat 60. Stanąć w roli stewardessy, której praca była wtedy bardziej „luksusowa” . Dłuższe postoje w różnych krajach, możliwość zwiedzenia miejsca, w którym chwilowo stacjonowały. Dodatkowym plusem są wątki serialu takie jak: stewardessa jako tajny szpieg, czy powracanie do przeszłości głównych bohaterów, aby ich lepiej poznać. Nie można zapomnieć o wątkach historycznych poruszanych w serialu. Udział stewardess w przemówieniu Johna Kennedy’ego w Berlinie, czy smutek załogi po zamachu i późniejszej śmierci prezydenta USA. 

Lecz w serialu bywają również momenty surrealistyczne takie jak lądowanie samolotu czubkiem do przodu, czy wybieganie stewardess razem z pasażerami zaraz po wylądowaniu. Mimo to serial jest bardzo fajny i jak dla mnie dobrze i ciekawie się go ogląda.